10 grudnia 2013

Wywiad z Giną Damico

Dzięki uprzejmości wydawnictwa Fabryka słów, udało mi się przeprowadzić wywiad z autorką "Zgonu" Giną Damico. Zapraszam was do przeczytania.
 

Tali: Dlaczego pani postanowiła napisać tą książkę? Czy była to przypadkowa decyzja, żeby usiąść i pisać?
Gina Damico: To była(w większości) przypadkowa decyzja. Koncepcja o nastolatce i jej Żniwiarzu – wujku wpadł mi do głowy, pewnego dnia, gdy byłam znudzona w pracy i rozwiązywałam krzyżówki. Nie mogłam, przestać o nich myśleć przez resztę dnia, ani kiedy wracałam do domu metrem. Nie chcieli mnie zostawić w spokoju. Więc, kiedy wróciłam do mojego komputera, w nocy zaczęłam pisać książkę i tak, Zgon się narodził


Tali: Skąd pani wzięła inspirację na tę opowieść?

G.D.:Wzięłam kawałki inspiracji, z różnego rodzaju miejsc i ludzi, ale myślę, że otoczenie było rzeczą, która najbardziej pomogła mi w stworzeniu świata . Góry takie majestatyczne i , miasta w odległości są ciche, przyjazne i wypełnione miłymi ludźmi. To po prostu wydawało się, że to doskonały sposób. Zostawić okropności, jakie trudności są naprawdę dla pracujących na ich chorobliwych pracy i widząc straszne rzeczy przez cały dzień, a potem wracać do domu w nocy, aby dobrze się bawić w swoim uroczym miasteczku.


Tali: Skąd się narodził pomysł na połączenie czarnego humoru z realizmem?

G.D.: Zawsze czułam się najbardziej komfortowo, przy pisaniu z humorem Nie potrafię być poważna przez długi czas bez doskonałych żartów. (Jestem straszna na pogrzebach)(Widzisz?) Więc dla mnie pomysł z pisaniem zabawnej książki o śmierci był bardzo atrakcyjny i dał mi szanse do umieszczenia komedii i tragedii w blenderze i wymieszać je w wielki czarny humor.


Tali: Czy główna bohaterka tak jak inni bohaterowie są wzorowani na prawdziwych postaciach?

G.D.: Kradnę części charakterów od każdego. Znam ich wszystkich i kocham, włączając w to inne fikcyjne postacie. Tajemnica tkwi w łączeniu ich w sposób, który sprawia, że ​​wyróżnia się w ich własnych unikalnych jaźni.(I stworzysz wystarczająco inne postacie od osób które znasz dzięki czemu nikt nie jest zły na ciebie)


Tali: Czy zdarzały się dni kiedy chciałaś porzucić pisanie tej powieści?

G.D.: Jestem pewna, że były takie dni kiedy chciałam rzucić mojego laptopa do śmietnika, ale ogólnie miała uczucie, że to jest zabawna historia i miło grono postaci.


Tali: Czy pasję pisania powieści poznałaś niedawno, czy pisałaś już od dziecka?

G.D.: Zawsze byłam twórczym dzieckiem którego wyobraźnia dziko biegała(od góry po ścianach kredką) ale nie koncentrowałam się na pisaniu zanim dostałam się do collegu. Tam dołączyłam do grupy teatralnej tajemnica morderstwa, i pisaliśmy własne sztuki, które pomogły mi odkryć pisanie.


Tali: Czy pasję pisania powieści poznałaś niedawno, czy pisałaś już od dziecka?

G.D.: Cokolwiek od Dr.Seuss . Może udoskonalić twoje słownictwo, lub zrobić to o wiele gorzej.


Tali: Czy wydanie tej książki sprawiło pani trudności?

G.D.: Najcięższą częścią w pisaniu Zgonu było przedstawienie świata - jak „Żniwiarz” pracował, które elementy byłyby paranormalne i która byłaby bardziej realistyczna, jak bohaterzy wchodziliby w interakcje w różnych częściach książki. Chodziło o uderzającą, idealną równowagę pomiędzy dziwnym i magicznym światem, a konkretny i realistyczny.


Tali: Co jest najważniejsze w pisaniu książki? Sława? Fani? Rozgłos?

G.D.: Kontakt z fanami, na pewno jest najbardziej satysfakcjonującym aspektem pisania książki. Dostałam listy, e-mail i artystyczne rzeczy od fanów z różnych miejsc, i uwielbiam to, że ludzie utożsamiają się z postaciami i opowieścią. Pisanie jest bardzo samotne, osobistą sprawą, i po prostu wiedzieć, że istnieją inne dziwaki, którzy czekają by dostać mój dziwaczny, niekonwencjonalny humoru sprawia, że czuję się jak szczęśliwa i trochę zaniepokojona.


Tali: Czy ma pani jakieś rady dla początkujących pisarzy?

G.D.: Pisać, pisać, pisać, później zmieniać, zmieniać, zmieniać, niech inni ludzie czytać twoje rzeczy. To może być przerażające i nieprzyjemne, ale często dokonywania zmian w oparciu o krytyczną opinię to, to co naprawdę pomaga w pisaniu, w starcie w nowym kierunku. Aha, i w posiadaniu co najmniej jednego ozdobnego pióra. To sprawi, że będziesz się wydawać ważny i ‘literacki’. 

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka