Barry Bede

Tytuł: Barry Bede
Autor: Wiesław Wernic
Wydawnictwo: Czytelnik
Saga: Traperska
Tom: 13
Ilość stron: 327
Opis: Doktor Jan, przyjaciel głównego bohatera, próbuje wraz z nim zażegnać niebezpieczeństwo wiszące nad Barrym Bede. Porzuca on pracę u hacjendera i wyrusza na poszukiwanie przygód. Ma on nadzieję że woreczek złota oraz niewinny podstęp pomogą mu się ustatkować.




Podróżowanie przez Amerykę, z długą lufą Winchester'a przewieszonego przez ramię czy Coltem w kabucie przymocowanej do paska westernowych spodni, przerwa na zjedzenie ciepłej strawy, czy wynajęcie pokoju w saloonach. Indianie, bandyci, szeryfowie. Widok z końskiego grzbietu. Wolność. Tymi zdaniami można ze spokojem scharakteryzować Dziki zachód. Niespokojne miejsce, gdzie odbywały się słynne strzelaniny, napady na pociągi i gorączkowe poszukiwanie złota. Miejsce gdzie jakby się dokładnie przyjrzeć, nigdzie nie było spokojnie, a tym bardziej nudno. To jakiś cowboy tropiący przestępców zatrzymał się w wiosce, gdzie obecnie przebywał niebezpieczny bandyta, mający na swoim koncie napad na bank. To Indianie wtargnęli do szpitala, odwiedzić swojego 'brata'. Jakiś lekarz z traperem, przemierzał Kolorado, by niespodziewanie spotkać się z słynnym Barrym Bedem, na którego nazwisko drżał każdy bandyta, mający coś na sumieniu... Ciekawa sceneria do napisania książki, prawda ?

Ta wielowątkowa powieść rozgrywająca się w tej niesamowitej scenerii, ma znakomitych bohaterów. Tak jakby się dogłębnie zastanowić, to o każdej książce można to powiedzieć. Mówiąc, że ci bohaterowie są niezwykli, to nic jak pogłębianie tego samego schematu. Więc będę oryginalna i powiem tyle - bohaterowie są do bólu tacy sami i nudni. Mają swoje wady oraz swoje zalety, swoje zwyczaje i umiejętności. Opisywanie ich, byłoby nużące i męczące dla moich palców oraz waszych oczu. Więc dlaczego napomniałam o tych nieistniejących bohaterach ? Dlatego, że są interesujący i inny sposób: ich wyjątkowość rodzi się poprzez przygody, a nie humory i charaktery. Wydaje mi się, że większości czytelników znudziło się, poznawanie postaci poprzez wypisywane po przecinku cechy charakteru i opis wyglądu który atakuję nasz wzrok na pierwszej stronie.Tu autor pokazał nam cechy bohaterów wplatając je umiejętnie w opisy.

Gdy opisałam tło powieści oraz bohaterów, mogę powiedzieć nieco więcej o fabule. Jan, młody lekarz, który wyrusza na wyprawę z traperem Karolem. Zaprzyjaźnili się z Indianami i teraz ich następnym celem będzie Kolorado. Po jakimś czasie męczenia się z trudami podróży, spotykają ich znajomego - tytułowego Barrego Bede - który okazuję się większym ciamajdą niż zapamiętali. Lecz ów znany w saloonach mężczyzna, zaczyna opowiadać swoją interesującą historię....

Sama fabuła książki jest taka, jaką uwielbiam - na początku niezwiązane ze sobą wątki, które później powoli układają w jedną całość. Sama szybkość akcji jest mądrze rozegrana, tylko moim zdaniem autor za bardzo pospieszył się z zakończeniem, a styl pisania jest w każdym rozdziale taki sam - prosty i wciągający. Miejsca w których bohaterowie przebywają, są dobrze opisane i przenoszą czytelnika w świat Dzikiego Zachodu. Inne charaktery, wnoszące coś do książki, nie są czarno-białe.

Książka jest trzynastą powieścią wydaną z tego cyklu, lecz pod względem chronologicznym jest na pozycji czternastej. Plusem jest to, że autor opisuje wszystko tak, by można do ręki wziąć pozycje i czytać wiedząc o co chodzi nie poznając poprzednich tomów.

Podsumowując - książka o Dzikim Zachodzie, to dobra pozycja dla miłośników fantastyki, którzy przejedli się już tym gatunkiem będzie to miła odmiana. Autor świetnie operuje akcją oraz słownictwem. Czytając tą książkę, wpadłam po uszy i jestem kompletnie zakochana w tej perełce.


Poprzednia 
Ucieczka z Wichita Falls
Następna
Old Gray

Moja ocena
10/10

2 komentarze :

  1. O, to może być niezła książka. Sam lubię klimaty westernowo-traperskie :) Tylko czy w książce ten 'dziki zachód' to tylko taki fikcyjny czas i miejsce jak 'średniowiecze' w wiedźminach? Czy może autor trzyma się wiernie historii i map?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autor trzyma się historio oraz map

      Usuń

Drogi Czytelniku! Jeżeli dotarłeś tak daleko, pozostaw po sobie jakiś ślad. Będzie nam niezmiernie miło, czytając Twoją opinie.
Oprócz tego zachęcamy do pozostawiania linków do swoich blogów. Z pewnością Cię odwiedzimy! :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka